Wersja do wydrukuSend by emailWersja PDF

Po obniżce stóp procentowych przez RPP kredyty nie zawsze są tańsze

29 listopad 2014

Gdy 8 października Rada Polityki Pieniężnej zmniejszyła wysokość stóp procentowych do rekordowo niskich poziomów, analitycy nie mieli wątpliwości - niższe oprocentowanie kredytów (dziś jest to maksymalnie 12 procent) banki będą sobie rekompensować w inny sposób. Portal Money.pl sprawdził, czy tak faktycznie się stało. Okazuje się, że eksperci mieli rację.


Zmiany w taryfach opłat są najbardziej widoczne w kredytach gotówkowych. - W przypadku kredytów hipotecznych, rozłożonych na bardzo długi okres, banki najwięcej zarabiają na odsetkach, mimo że ich oprocentowanie w skali roku jest relatywnie niskie - tłumaczy w Money.pl onrad Pluciński, ekspert z MarketMoney.pl. - Zysk banku z odsetek, z krótkoterminowego kredytu czy pożyczki jest zdecydowanie niższy, a przez ostatnie cięcia stóp procentowych dodatkowo mocno zredukowany. Stąd potrzeba znalezienia innego źródła przychodu. Rosną więc prowizje za uruchomienie pożyczki i inne koszty. Standardem staje się powoli prowizja w wysokości 10 procent, choć w tabelach opłat i prowizji niektórych banków znajdziemy jej maksymalny wymiar, nawet w wysokości jednej czwartej kwoty kredytu.

Money.pl sprawdził, jak po

październikowej obniżce stóp procentowych wzrosły opłaty za udzielanie pożyczek gotówkowych. Tylko dziewięć na dwadzieścia banków, które portal poprosił o symulację kredytu, zdecydowało się ujawnić szczegóły oferty . Są wśród nich jednak banki, które udzielają najwięcej kredytów gotówkowych w Polsce, dlatego na tej podstawie można mówić o obrazie dla całego rynku.

W przypadku przykładowego kredytu w wysokości 3 tys. złotych zaciągniętego na 12 miesięcy przez małżeństwo z jednym dzieckiem i dochodami z umowy o pracę w wysokości 4 tys. złotych netto pięć z dziewięciu sprawdzonych banków podniosło opłaty. Oprocentowanie co prawda spadło, ale banki z nawiązką rekompensują sobie różnicę wysokością prowizji, przez co RRSO - rzeczywista roczna stopa oprocentowania - okazuje się wyższa, niż przez obniżenie stóp procentowych przez RPP.

Opłaty za 3 tys. złotych kredytu wziętego przez małżeństwo o dochodach 4 tys. złotych na okres 12 miesięcy
źródło: Money.pl na podstawie danych uzyskanych w bankach.
Prowizja Oprocentowanie RRSO
Bank BGŻ Marzec 0,00% 9,00% 17,32%
Sierpień 5,00% 9,00% 20,49%
Listopad 5,99% 8,00% 21,68%
Credit Agricole Marzec 5,90% 16,00% 30,78%
Sierpień 5,90% 16,00% 30,78%
Listopad 10,90% 9,99% 34,51%
Bank Pocztowy Marzec 4,00% 9,99% 19,30%
Sierpień 0,00% 11,99% 12,67%
Listopad 8,85% 5,99% 33,86%
Citi Handlowy Marzec 1,00% 12,71% 32,29%
Sierpień 2,90% 13,58% 38,03%
Listopad 4,00% 9,96% 36,19%
ING Bank Śląski Marzec 0,00% 14,00% 14,93%
Sierpień 5,00% 16,00% 29,22%
Listopad 8,00% 10,50% 30,14%

Banki nie ukrywają, że podwyżki mają związek przede wszystkim z obniżeniem stóp procentowych. - Zmiana prowizji jest wynikiem wprowadzenia nowej tabeli opłat i prowizji dla kredytów gotówkowych. Oprocentowanie zostało obniżone nawet do 7 proc.,

a prowizja wzrosła do 5,9 proc. Różnica RRSO w opisanym przykładzie jest wynikiem stosunkowo krótkiego okresu kredytowania - dwanaście miesięcy - wyjaśnia w rozmowie z Money.pl Magda Paciorek z biura prasowego Banku BGŻ.

Wtóruje jej Mateusz Czerniawski z biura prasowego Banku Pocztowego. - Rynek kredytów w Polsce zmienił się w ciągu ostatnich miesięcy między innymi z powodu zmian stóp procentowych. Również promocje, które oferujemy klientom są teraz różne - komentuje Czerniawski.

- Na ostateczną cenę składa się wiele czynników. Między innymi parametry zaciąganego kredytu i sytuacja rynkowa - dodaje pytana przez Money.pl Katarzyna Wychowałek, product manager w zespole kredytów banku Credit Agricole.

Nie wszystkie banki jednak zwiększyły opłaty, lub podniosły prowizje tylko nieznacznie, tak by RRSO dla klienta była niższa, niż przed zmianami.

Opłaty za 3 tys. złotych kredytu wziętego przez małżeństwo o dochodach 4 tys. złotych na okres 12 miesięcy
źródło: Money.pl na podstawie danych uzyskanych w bankach.
Prowizja Oprocentowanie RRSO
Getin Bank Marzec 2,49% 8,70% 14,40%
Sierpień 2,49% 16,00% 16,00%
Listopad 4,99% 5,00% 15,80%
BNP Paribas Marzec 3,99% 12,99% 25,77%
Sierpień 2,99% 12,99% 23,88%
Listopad 2,99% 11,50% 22,01%
Meritum Bank Marzec 0,00% 9,90% 19,25%
Sierpień 0,00% 9,90% 19,25%
Listopad 0,00% 9,90% 18,90%
Raiffeisen Polbank Marzec 9,00% 0,00% 17,48%
Sierpień 9,00% 0,00% 17,54%
Listopad 0,00% 10,00% 17,01%

Analitycy nie mają wątpliwości, że podwyżki opłat i prowizji dotkną przede wszystkich klientów, którzy mając niepewną zdolność kredytową biorą niewielkie pożyczki gotówkowe. Wszystko dlatego, że zgodnie z tzw. ustawą antylichwiarską maksymalne oprocentowanie pożyczek nie może przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej, czyli wspomnianych 12 proc. w skali roku. Jeszcze we wrześniu próg ten wynosił 16 proc., a na początku 2013 roku aż 22 proc.

- Banki będą zmuszone wynagrodzić sobie utracone przychody, szczególnie w stosunku do klientów o wyższym profilu ryzyka kredytowego - potwierdza w rozmowie z Money.pl Marta Jeżewska-Wasilewska, analityk WOOD & Co. - Ci klienci pewnie będą proszeni o wykupywanie także dodatkowych ubezpieczeń, w innym przypadku nie będą w stanie dostać kredytu.

Wyższe opłaty i prowizje mają zmniejszyć ryzyko strat, poniesionych w wyniku niespłacania kredytów. - Udzielając kredytów banki muszą wziąć pod uwagę ryzyko jakie mogą ponieść. Jeśli obniżane są stopy procentowe, spada oprocentowanie kredytów. Jeśli oprocentowanie spada, pokrycie tego ryzyka musi być z innych źródeł. W tym wypadku z podwyżki opłat - tłumaczy w rozmowie z Money.pl Piotr Palenik , analityk z ING Securities.

Większe opłaty za kredyty to nie jedyne podwyżki, którymi straszą nas analitycy. Następne mogą dotyczyć najbardziej podstawowych usług. Wiele banków już wprowadziło opłaty za prowadzenie konta, karty kredytowej i debetowej, odzyskiwanie kodu PIN oraz wydawanie duplikatu zgubionej karty. Jak ostrzega Marta Jeżewska-Wasilewska, na tym się nie skończy. Według niej, niedługo mogą pojawić się opłaty nawet za przelewy czy wypłaty bankomatowe. Przedstawiciele banków, z którymi rozmawiał portal Money.pl co prawda zapewniają, że na tę chwilę planów wprowadzania dodatkowych opłat nie ma, choć jednocześnie zastrzegają, że w przyszłości takich decyzji wykluczyć nie można.