Dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito tłumaczy, że tempo wzrostu cen w sklepach spada z powodu dużej rozpiętości między kategoriami, które najszybciej drożeją i tanieją. W sierpniu wyniosła ona 22,1 pkt proc., wobec 19,9 pkt proc. w lipcu.
Dane pochodzą z comiesięcznego „Indeksu cen w sklepach detalicznych” UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Na jednym końcu sierpniowego zestawienia jest chemia gospodarcza, droższa rdr. o 6,7 proc. Na drugim są produkty tłuszczowe, tańsze rdr. o 15,4 proc. Fiks zwraca uwagę, że żadna kategoria nie drożeje w tempie dwucyfrowym.

Kategorii drożejących rok do roku jest w indeksie wyraźnie więcej niż taniejących, a ich przewaga w porównaniu z lipcem lekko wzrosła.
Polaryzacja na półkach
Prof. Sławomir Jankiewicz, również z WSB Merito, widzi w tych danych polaryzację. Jego zdaniem koszyk detaliczny jako całość hamuje, ale część kategorii przyspiesza. Źródłem rozbieżności jest według niego to, że koszty produkcji trudno obniżyć, a sieci swobodnie kształtują promocje.
Chemia gospodarcza przyspieszyła z 5,4 proc. rdr. w lipcu do 6,7 proc. rdr. w sierpniu, a karmy dla zwierząt z 3,8 do 5,7 proc. rdr. Napoje bezalkoholowe zwolniły z 5,6 do 5,1 proc. rdr., a słodycze i desery z 5,1 do 4,2 proc. rdr. Przeciwne kierunki tych zmian wynikają według Jankiewicza z zupełnie innych fundamentów rynkowych.
Paliwo droższe rdr. o 24,2 proc.
Według Jankiewicza chemia, karmy i napoje to towary ciężkie i objętościowe. Koszt ich transportu obciąża marżę, a paliwa były w sierpniu droższe rdr. o 24,2 proc. Ekspert wymienia też wysokie koszty operacyjne i przetwórcze. W napojach obniżkom przeszkadzają według niego opłata cukrowa i inwestycje handlu w system kaucyjny. W segmencie karm dla zwierząt rosną wydatki związane z nowymi przepisami środowiskowymi o opakowaniach i śladzie węglowym.
Efekt bazy w części odczytów
Część wyników eksperci wiążą z porównaniem do ubiegłego roku. Głęboki spadek cen tłuszczów Fiks tłumaczy znacznie wyższymi cenami sprzed roku. W ujęciu miesiąc do miesiąca zmiana nie jest według niego tak spektakularna. W lipcu tłuszcze były tańsze rdr. o 14,3 proc.
Jankiewicz wskazuje na efekt bazy i logistykę handlową w artykułach dla dzieci oraz dodatkach spożywczych. Pierwsza kategoria przeszła z -2,7 do +4,7 proc. rdr., druga z +1,2 do -5,9 proc. rdr. Przed rokiem artykuły dla dzieci obejmowały agresywne programy lojalnościowe, a w dodatkach spożywczych zadziałało czyszczenie magazynów po sezonie grillowym. Przy owocach i warzywach ekspert wskazuje na obfite zbiory i wysokie ceny sprzed roku.
Podwyżki mogą przyspieszyć
Fiks ocenia, że tempo podwyżek w sklepach może w najbliższym czasie przyspieszyć. Wskazują na to prognozy wzrostu inflacji i niestabilne ceny paliw. W dodatkach spożywczych, nabiale i produktach sypkich nie wyklucza stabilizacji albo wzrostu cen. Wymienia koniec sezonu letniego, rosnące koszty produkcji i niepewną sytuację na rynkach paliw.
Na stałą presję kosztów wskazują według Jankiewicza używki. Przeszły z -0,1 proc. rdr. w lipcu do +0,6 proc. rdr. w sierpniu, mimo promocji na piwo. Ekspert ocenia, że globalne koszty surowców zaczęły powoli przenikać na półki.
Indeks powstaje co miesiąc od ponad 9 lat. W sierpniowej edycji porównano ponad 95,4 tys. cen, regularnych i promocyjnych, z ponad 43,7 tys. sklepów 64 sieci. Autorzy zastrzegają, że analiza nie jest pomiarem ogólnego poziomu inflacji.
Źródło: UCE RESEARCH, Uniwersytety WSB Merito
Fot. kwangmoop / Freepik


